Zaloguj siÄ™ do interaktywnego programu multimedialnego i poznaj zasady bezpiecznego poruszania siÄ™ po drogach.
> Zarejestruj sięBlog Woosha: Podgląd wpisu
Potrzebuję kolorów (03.02.2010 r.)
Nasza szkoła jest położona przy dość ruchliwej ulicy. Słychać z niej dźwięki przejeżdżających pojazdów, czasem także wyją syreny – samochodów straży pożarnej, pogotowia czy policji. W związku z tym ostatnim, wymyśliliśmy nawet specjalną zabawę.
Chodzi o to, żeby rozpoznać tylko po dźwięku syreny, który z pojazdów uprzywilejowanych (tych najczęściej spotykanych, czyli właśnie pogotowia, straży czy policji) przejeżdża właśnie przy naszej szkole. Mnie najłatwiej rozpoznać dźwięk syreny straży pożarnej – mam wrażenie, że jest najgłośniejszy.
Ale dziś, kiedy pod oknami naszej szkoły przejeżdżało któreś z uprzywilejowanych aut na sygnale, Pani uciszyła naszą dyskusję. W zamian jednak znalazła nam jeszcze fajniejsze zajęcie.
Ponieważ lekcja, którą właśnie mieliśmy, to była plastyka, Pani dała nam specjalne kolorowanki – każdemu po trzy. Na każdej z nich widniały kontury jednego z pojazdów uprzywilejowanych: karetki pogotowia, policji i straży pożarnej. Każdy z nas miał pokolorować te trzy pojazdy, ale nie dowolnie, a koniecznie tak, jak powinny one wyglądać w rzeczywistości, żeby być rozpoznawalne.
Ja na początek zająłem się wozem strażackim, bo był najładniejszy. Pokolorowałem go prawie całego na czerwono, ale zostawiłem mu białe zderzaki, białe numery na bocznych drzwiach, narysowałem też czarne koła, czarną drabinę, szare zasuwane drzwi z boku i niebieskie koguty.
Nie było łatwo przypomnieć sobie te wszystkie kolory, ale z pomocą Pani i kolegów się udało. Zajęło nam to jednak tyle czasu, że samochód policyjny i karetkę pogotowia zabrałem już do domu jako pracę domową.
Tylko, że teraz mam nie lada problem – nie pamiętam wszystkich kolorów, których mam użyć i do czego. Pomożecie?
Woosh
Komentarze do wpisu: / Skomentuj ten wpis »
Brak komentarzy do tego wpisu !









